TRZECI W SZTAFECIE POLSKICH ŻAGLOWCÓW SZKOLNYCH.
Jak zbudowano DAR MŁODZIEŻY

W latach 70-tych ubiegłego wieku sędziwy DAR POMORZA zbliżał się do końca swojej służby morskiej. Kadłub był wciąż jeszcze mocny, ale wymiany wymagał silnik pomocniczy żaglowca.
“DAR” budowany w 1909 roku według przepisów i wymogów bezpieczeństwa w owych czasach, nie spełniał już obecnych warunków tak bezpieczeństwa jak i ochrony środowiska, które w czasie jego budowy nie istniały.
Armator – Wyższa Szkoła Morska w Gdyni miała trudną decyzję do podjęcia: przebudować starego weterana, czy zbudować nowy żaglowiec.
Analizy wykazały, że koszt przebudowy Daru Pomorza (która miała zapewnić mu służbę tylko na następne 12 lat) niewiele odbiega od budowy nowego żaglowca. Należało tylko znaleźć źródło finansowania inwestycji.
10 października 1977 roku, w czasie inauguracji roku akademickiego w Wyższej Szkole Morskiej Rektor tej uczelni - prof. dr kpt.ż.w. Daniel Duda wystąpił z propozycją, aby następca Daru Pomorza nosił nazwę DAR MŁODZIEŻY i został zbudowany tak jak jego poprzednik z zebranych darów, ale tym razem przez polską młodzież.
Do akcji przystąpili słuchacze WSM. Do nich dołączyli młodzi oficerowie i załogi Polskich Linii Oceanicznych, Polskiej Żeglugi Morskiej, a później cała flota handlowa i rybacka. Bardzo szybko do akcji dołączyła młodzież wielu polskich miast oraz społeczeństwo. Pieniądze płynęły z kraju i zagranicy.
15 czerwca 1979 roku w Wyższej Szkole Morskiej zawiązał się Komitet Budowy Daru Młodzieży. 19 czerwca 1979 r. akt ten uzyskał aprobatę KW PZPR w Gdańsku. Apel ten został też poparty przez ówczesnego I sekretarza PZPR Edwarda Gierka.
Projekt i dokumentację żaglowca o wartości 4,5 mln. złotych wykonało w czynie społecznym Biuro Konstrukcyjne Stoczni im Lenina w Gdańsku. Głównym projektantem został mgr inż. Zygmunt Choreń, a konsultantami z ramienia uczelni kpt.ż.w. Kazimierz Jurkiewicz, kpt.ż.w. Tadeusz Olechnowicz, kpt.ż.w. Leszek Wiktorowicz, st.mech. inż. Karol Kumala.
Popularyzacją akcji zajęła się prasa, radio i telewizja. Wiodącym dziennikiem został “Sztandar Młodych” oraz czasopismo “Morze”. W akcję włączyły się i inne ogólnopolskie i lokalne gazety.
30 czerwca 1981 roku na wydziale montażu kadłubów w gdańskiej stoczni odbyło się tradycyjne położenie stępki pod nowy żaglowiec, a już 12 listopada tego samego roku odbyło się boczne wodowanie DARU MŁODZIEŻY. Matką chrzestną żaglowca została żona długoletniego, wielce zasłużonego komendanta Daru Pomorza – Helena Jurkiewicz.
Dwa żaglowce zacumowane przy Nabrzeżu Pomorskim w Gdyni – Dar Pomorza i Dar Młodzieży stały rufami tak blisko siebie, że bandery przy wietrznej pogodzie wzajemnie się ocierały. To symbol “przekazania pałeczki” w sztafecie Dar Pomorza – Darowi Młodzieży.
Komendant nowego żaglowca kpt.ż.w. Tadeusz Olechnowicz złożył Rektorowi Wyższej Szkoły Morskiej – prof. dr kpt.ż.w. Władysławowi Rymarzowi meldunek o gotowości nowego żaglowca szkolnego DAR MŁODZIEŻY do uroczystego podniesienia biało-czerwonej bandery.
Tym ceremoniałem DAR MŁODZIEŻY wszedł oficjalnie do służby morskiej. Jednocześnie Rektor odczytał akt przekazania wysłużonego weterana mórz i oceanów Daru Pomorza nowemu armatorowi – Centralnemu Muzeum Morskiemu w Gdańsku.
W akcie
tym czytamy: “Wyższa Szkoła Morska w Gdyni przekazuje niniejszym Dar Pomorza Centralnemu Muzeum Morskiemu w Gdańsku, by stanowił – jako obiekt muzealny – żywy pomnik techniki okrętowej oraz dziejów polskiego szkolnictwa morskiego. Świadomie czynimy to w dniu, w którym polska bandera została podniesiona na Darze Młodzieży spadkobiercy żaglowego statku szkolnego Dar Pomorza”.Od tej pory rozpoczęły się pracowite dni służby morskiej. Nowy żaglowiec rozpoczął służbę od “Operacji Żagiel ‘82”.
W 1983-84 odbył podróż szkolną do Japonii. W 1987-88 odbył podróż dookoła świata z jednoczesnym przejściem wokół groźnego i burzliwego przylądka Horn. DAR MŁODZIEŻY pokonał 36 352 Mm w 277 dni. W podróży tej otrzymał też prestiżową nagrodę “Boston Tea Pot”. Jest to trofeum
za najdłuższy nieprzerwany przelot pod żaglami – 1241 Mm.W czasie dotychczasowej służby morskiej uczestniczył w licznych zlotach żaglowców. Zwyciężał w wielu regatach. Zdobywał wiele nagród i zaszczytów.
DAR MŁODZIEŻY służy jako statek szkolny studentom- początkowo WSM Gdyni i Szczecina, obecnie tylko studentom Akademii Morskiej w Gdyni.
Praktykę pod żaglami na DARZE MŁODZIEŻY odbył w roku 1985 syn autora Krzysztof – dziś już Kapitan żeglugi Wielkiej. Można więc śmiało powiedzieć że:
ojca na marynarza wyk
ołysał DAR POMORZA,syna na marynarza wykołysał DAR MŁODZIEŻY.
Nawet nie wiadomo, kiedy upłynęło 26 lat służby morskiej DARU MŁODZIEŻY – cały czas z wielkimi osiągnięciami szkoleniowymi oraz godnie reprezentującego nasz kraj na morzach i oceanach oraz portach całego świata pod biało-czerwoną polską banderą. Wynika z powyższego, że Wyższa Szkoła Morska w 1977 roku podjęła słuszną decyzję o budowie nowego żaglowca a nie adaptowanie starego Daru Pomorza do obecnie obowiązujących przepisów. Dziś 26-letni DAR
MŁODZIEŻY ma przed sobą co najmniej drugie tyle lat służby morskiej, a sędziwy Dar Pomorza pozostał żywym pomnikiem techniki okrętowej czasów, kiedy został zbudowany (1909). W 2009 roku będzie świętował 100. rocznicę swego wodowania.Pierwszym dowódcą DARU MŁODZIEŻY został kpt.ż.w. Tadeusz Olechnowski. Po 11 podróżach szkoleniowych zdał on dowództwo białej fregaty następcy – kpt.ż.w. Leszkowi Wiktorowiczowi, który z niewielkimi przerwami dowodził tym żaglowcem przez kolejne 20 lat.
Kpt. Wiktorowicz cieszy się opinią jednego z najlepszych znawców żaglowców i problemów szkolenia pod żaglami. Większość swego zawodowego życia spędził pod wysokimi masztami obu Darów – Pomorza i Młodzieży. To on poprowadził najbardziej spektakularny rejs dookoła globu ziemskiego oraz wokół trzech burzliwych przylądków: Dobrej Nadziei, Leeuwin i Horn.
Po przejściu w stan zawodowego spoczynku w 2008 roku, kpt.ż.w. Leszek Wiktorowicz został kustoszem statku – muzeum Dar Pomorza i dalej opiekuje się nim, aby zachować go dla przyszłych pokoleń Polaków.
Nie sposób tu nie wspomnieć o konstruktorze – o mgr inż. Zygmuncie Choreniu.
Główny projektant DARU MŁODZIEŻY inż. Zygmunt Choreń jest światowym autorytetem w dziedzinie żaglowców. Zaczęło się od Daru Młodzieży i Pogorii. Zaprojektował on 17 wielkich, różnego typu żaglowców, które podnoszą dziś bandery Polski, Bułgarii, Rosji, Ukrainy, Niemiec, Finlandii, Japonii i Panamy. Jest on też twórcą aktualnie największego na świecie żaglowca ROYAL CLIPPER, który został zbudowany na kadłubie ex GWARKA, a który podnosi na swych pięciu masztach aż 5000 m2 żagli.
Należy jednak zwrócić też uwagę na szczególnie ważny fakt, że DAR MŁODZIEŻY i inne zostały zbudowane przez polskich inżynierów i stoczniowców i w polskiej stoczni, co rozeszło się wielkim pozytywnym echem w kręgach stoczniowych całego świata. Głównym budowniczym żaglowca DAR MŁODZIEŻY był mgr inż. Mieczysław Gwiazda.
Dla ścisłości podaję dane techniczne DARU MŁODZIEŻY:
Długość z bukszprytem: 108,8 m., szerokość: 14,0 m., zanurzenie: 6,6 m., pojemność brutto: 2385 RT, netto 335 RT. Otaklowany jako trzymasztowa fregata – podnosi 3015 m2 żagla. Wyposażony jest w 2 silniki spalinowe Cegielski-Sulzer, po 750 KM każdy. Jedna śruba napędowa nastawna. Rozwija 12,35 węzłów pod silnikiem.
Załoga stała – 40 osób, zabiera 150 studentów oraz posiada 29 miejsc armatorskich na krótkie podróże.
Zainteresowanych szczegółami dotychczasowej historii DARU MŁODZIEŻY odsyłam do książek:
Okini!”Darze Młodzieży” – autor Zbigniew Urbanyi;
“Trzeci w wielkiej sztafecie” – autorzy: Daniel Duda, Zbigniew Urbanyi
“DAR MŁODZIEŻY” – autor Andrzej Perepeczko.
Z historii Daru Młodzieży
ze
brał, wyszukał i opisałWiktor Czapp
Szczecin, październik 2008 r.